Resort szacuje, że ostateczna kwota wypłaty odszkodowań może być nawet dwa razy większa. Do tego dochodzą koszty przeprosin w mediach osób uznanych przez sądy za pomówione; reszta wydatków to koszty procesowe. Razem to ponad 520 tys. zł - dowiedział się w MON reporter TOK FM.
Przed sądami toczy się osiem postępowań cywilnych w związku z odszkodowaniami za raport Macierewicza z weryfikacji WSI. W 12 sprawach sąd wydał już prawomocny wyrok, a MON musiał wypłacić odszkodowania. W sześciu udało się zawrzeć ugody.
Sądy prawomocnie nakazały już MON przeprosiny m.in. b. posła SLD Jana Sieńki, b. wiceministra w kancelarii premiera Jerzego Buzka - Jerzego M. Nowakowskiego, b. szefa PKOl Piotra Nurowskiego (zginął w katastrofie smoleńskiej). W 2008 r. ówczesny szef MON Bogdan Klich przeprosił grupę ITI, Jana Wejcherta i Mariusza Waltera. Klich mówił, że resort zamierza wystąpić z "oczekiwaniami finansowymi" wobec Macierewicza.
Rzecznik MON: Może być nawet milion
- Po publikacji raportu o WSI ministerstwu wytoczono w sumie 26 pozwów, ale liczba osób, które będą wnosić o odszkodowania i zadośćuczynienia może być większa- przewiduje Sońta. - Trudno mówić o konkretnej kwocie, ale może to być około miliona złotych - dodaje.
Warszawska prokuratura apelacyjna chce uchylenia immunitetu posła Antoniego Macierewicza za publikację raportu z weryfikacji WSI.
Za ujawnienie tajemnicy, przekroczenie uprawnień i poświadczenie nieprawdy - bo takie zarzuty prokuratorzy chcieliby postawić Macierewiczowi - grozi kara do 5 lat więzienia. Poseł PiS byłby pierwszą osobą, która mogłaby stanąć przed sądem w sprawie nieprawidłowości przy weryfikacji WSI.
No comments:
Post a Comment