Padający w nocy z piątku na sobotę śnieg
pogorszył warunki jazdy na drogach woj. śląskiego. Wszystkie drogi są
przejezdne, miejscami może być jednak bardzo ślisko. W Dąbrowie
Górniczej pod kołami pługopiaskarki zginął 25-letni przechodzień.
Do wypadku doszło
w sobotę wcześnie rano na ulicy Staszica. Jak poinformował Marek
Wręczycki z zespołu prasowego śląskiej policji, prawdopodobnie mężczyzna
nagle wtargnął na jezdnię, tuż przed nadjeżdżającą pługopiaskarką.- Kierowcy, wyruszający samochodami
na ostatnie w tym roku zakupy czy sylwestrowe zabawy, powinni pamiętać,
że od wczoraj warunki na drogach zmieniły się - aby szczęśliwie
dojechać do celu, należy dostosować do nich prędkość i sposób jazdy -
wskazał Wręczycki.W piątek w woj. śląskim odnotowano dziewięć wypadków, w których zostało rannych dziewięć osób, a także 121 kolizji. Zatrzymano 19 nietrzeźwych kierowców.
Według informacji drogowców, w sobotę rano jezdnie wszystkich dróg krajowych w regionie miały czarne i mokre nawierzchnie, śnieg leżał na niektórych drogach lokalnych. Na drogach krajowych pracowały od rana 23 pojazdy przeciw gołoledzi oraz 133 pracowników.
W sobotę w regionie temperatura wynosi nieznacznie poniżej zera. Prognozy synoptyków wskazują, że w najbliższych dniach śnieg powinien stopnieć.